Uwielbiam lody! Zarówno te owocowe jak i orzechowo-czekoladowe. No ale… kupne nie są super zdrowe. I irytuje mnie jak czytam artykuły, że lody to najzdrowszy deser z ogromem niezbędnych makro i mikroelementów i jakie to super źródło wapnia. Pic na wodę. Te kupne to przede wszystkim ogrom cukru rafinowanego i tłuszczy wątpliwej jakości. A już na pewno te kręcidełka z budek zwane włoskimi.

Inaczej jest z domowymi wyrobami. Szczególnie jeśli nie będziemy je robić na śmietance lub mleku UHT tylko na świeżych owocach czy warzywach. Wtedy rzeczywiście mogą być dobrą przekąską dla każdego. Jeśli dołączymy do tego jeszcze trochę pełnowartościowych tłuszczy pochodzących z orzechów to już rzeczywiście powstanie zdrowy i smaczny (!) deser. I nie będzie nam do tego przepisu potrzebna żadna maszynka do lodów. Szybko, smacznie i zdrowo. Czego chcieć więcej?

No to lecimy z przepisem:

1-2 dojrzałe banany
♦250g jagód
♦1 łyżka tahini
♦1 łyżka masła orzechowego
♦1 łyżka oleju kokosowego


Wszystkie składniki łączymy i dokładnie blendujemy (najlepiej w blenderze kielichowym). Powstałą masę przelewamy do foremek na lody lub małych foremek silikonowych i wsadzamy na 3h do zamrażarki.

Jeżeli jemy je w postaci małych kostek z foremek silikonowych to przed zjedzeniem dać im 1-2 min lekko zmięknąć poza zamrażarką.
U nas te lody zniknęły w mgnieniu oka. I nawet mała Ala skosztowała. Mimo, że samej masy przed zamrożeniem nie chciała jeść. To jednak w postaci lodów już się do nich rwała.